Bartkowiak testuje wałki + chip

przez  |  1 Komentarz

Mateusz Bartkowiak, vice mistrz Bmw-Challenge z 2009r., po wyleczeniu kontuzji kręgosłupa po długiej przerwie wrócił do samochodu i postanowił od razu spełnić swoje marzenia z dzieciństwa występując w wyścigu organizowanym na torze Poznań. Debiut na torze i powrót do samochodu okazał się bardzo udany (11 i 10 pozycja na ponad 40 samochodów WPP), czego serdecznie gratulujemy naszemu koledze. Mateusz przy okazji testował dla zawodników Bmw-Challenge popularny w cyklu BMW E30 318is z założonymi sportowymi wałkami i wykonanym chiptuningiem (więcej o modyfikacji w poprzednim artykule). Oto co napisał na ten temat Mateusz Bartkowiak:

Testy na Torze Poznań.

Pierwszy test został wykonany na seryjnym motorze i na TOYO R888 + skrzynia od E30.(czas okrążenia 2:02) Opona na tor zdecydowanie za słaba (w porównaniu ze starym, raczej dojechanym slickiem MICHELINE). Auto jechało całym zakresem tak jak wczesniej tylko nie miało już oddechu przy obrotach powyżej 6000 obr./min i nie rozpędzało się tak jakbym chciał.

Drugi test został wykonany już na dwa dni przed zawodami. Wyczynowy slick hankook + wałki -> myślałem, że będzie mega poprawa, a tu zonk -> czas (2:01). Zakręty jechane na niższych obrotach, poniżej 5000obr prawdopodobnie auto sporo zwalniały. Przed czasówką zaryzykowałem i wsadziłem na auto nie testowane wczesniej micheline (używane 4-letnie kapcie). Na torze inna taktyka biegami -> jechanie maksymalnymi obrotami. Najlepszy czas (1:56), zatem znaczna poprawa.

Najważniejsze jednak są wrażenia z auta po zmianie wałków i kompa. Dół obrotów  do 4000 obr/min raczej wydaje się być słabszy. Ciekawie zaczyna się robić w przedziale 5000-7000 obr/min. Auto powyżej 5000 obr jedzie cały czas i rozpędza się aż do odcinki. Uważam, że na warunki BMW-CHALLENGE konfiguracja auta na wałkach i z kompem + skrzynia od E36 i dyfer 4.45 to pełen ogień. Przy skróconym przełożeniu i tak jedziemy na B-C praktycznie cały czas w górnych zakresach, a to jak szybko się wkręca auto od 5000 do 7000 jest piękne.

Pozdrawiam

Mateusz Bartkowiak

Napisz komentarz

komentarze

1 Komentarz

  1. Marcin Staniszewski

    7 września 2010 at 21:05

    Byłem i widziałem, szacun Mateusz za taki wynik i czasy jakie kręciłeś biorąc pod uwagę, że był to Twój debiut na Torze w WPP :) Moje Gratulacje :)))